Wiele lat temu moi studenci zrzeszeni w kole AIESEC organizowali konferencję na temat marki. Zaprosili czołowych polskich menedżerów, zaprosili także mnie, zapewne z grzeczności, bądź oczekując, że będę mówił o budowie marki swojej Szkoły. Ja chciałem być oryginalny, a zarazem zaskoczyć słuchaczy i zdecydowałem się mówić o marce „Krzysztof Pawłowski”. To było bardzo, bardzo ryzykowne, bo chciałem mówić swoim studentom o wartościach, które są dla mnie ważne – a miałem przekonanie, że nie są one bardzo popularne we współczesnym świecie. Mam łatwość wystąpień publicznych, jednak wtedy byłem naprawdę podenerwowany. Zacząłem i po paru minutach wiedziałem już, że dobrze wybrałem temat – w dużej sali wykładowej panowała przejmująca cisza, a ja miałem wrażenie, że ponad dwieście par oczu „wisi” na moich ustach. To był ważny moment budowania bardzo specjalnych relacji łączących rektora ze studentami a poprzez to specyficznej atmosfery na naszej uczelni. Okazało się, że młodzi ludzie potrafią rozpoznać prawdziwe wartości i potrzebują wzorców. 

     To co w sposób decydujący wpłynęło na moje wychowanie, a zarazem mnie uformowało to religia i rodzina. Byłem wychowywany głównie przez moją Mamę Małgorzatę, mój ojciec Stefan, zmarł gdy miałem 2 lata. W domu rodzinnym było ubogo, ale zawsze była niezwykle ciepła, rodzinna atmosfera. Wychowywałem się dosłownie i w przenośni blisko kościoła. Od 5-tego roku życia byłem ministrantem w Kościele oo. Jezuitów (Kościół był oddalony o około 200 m od domu rodzinnego). Matce i wspaniałym kapłanom zawdzięczam poskładany system wartości, wyrazisty podział na zło i dobro. Religia katolicka jest dla mnie silnym wsparciem. Choć nigdy się swoją wiarą nie afiszuję to trudno chyba zrozumieć niektóre moje przedsięwzięcia czy decyzje bez wiedzy o tym, czym dla mnie jest religia katolicka.

     Niezwykle ważne miejsce w moim życiu zajmuje moja rodzina. Mam szczęście być szczęśliwym mężem i ojcem. Żona Maria zawsze była i jest nadal moim wsparciem, to pozwala mi być bardzo aktywnym – wiem, że po powrocie do domu zostanę miłość, spokój, zrozumienie. Niezwykle ważne miejsce w moim życiu zajmuje Córka - Kinga. Jest moją wielką radością i nadzieją.

     Mój podstawowy system wartości można opisać jednym słowem- PRAWOŚĆ. Wszystko co składa się na prawe zachowania – uczciwość, odpowiedzialność za ludzi i czyny, pracowitość, honor, stanowią ważne wyznaczniki mojego życia. Często powtarzam – warto w życiu być uczciwym, bo łatwiej się wtedy żyje.

     Jedną z istotnych zasad mojego działania jest wiara w ludzi. Lubię ludzi, czasami oczywiście ktoś nadużywa mojego zaufania, ale to nie zmienia mojej generalnej zasady.

Rzadko o tym mówię (uważam, że to inni powinni oceniać) – kocham swoją Dużą i Małą Ojczyznę – Polska i Nowy Sącz to ważny czynnik mojej tożsamości. Jestem dumny z tego, że jestem Polakiem, ale mój patriotyzm jest skierowany w przyszłość – chciałbym, aby Polska wykorzystała swoją nową szansę jaką zyskała w 1989 roku i zdobyła ważne miejsce wśród państw świata.

o mnie | kontakt | okiem przedsiębiorcy | w prasie | relacje z absolwentami | niezwykły album | wywiady
Krzysztof Pawlowski 2007 © Wszystkie prawa zastrzeżone